czwartek, 21 sierpnia 2014

Hej kochani! ♥♥♥
Szczerze mówiąc nawet nie wiem który jest dzisiaj dzień. W wirze wakacji i całego remontu straciłam poczucie czasu. Wygląda to mniej więcej tak: najczęściej siedzę  i oglądam od rana telewizje, i nagle"Patrycja jest już 15, a ty nic jeszcze nie zrobiłaś". 
I tak wygląda mój CAŁY dzień. Mam nadzieję, że chociaż Wy się tak nie rozleniliście przez te wakacje. W końcu niedługo szkoła, tak? I trzeba będzie się wziąć w garść... i uczyć. Dla niektórych ( mówiąc o przedmiotach) wf jest najgorszy, a w tym roku prawdopodobnie i ja będę ćwiczyć. Tak, przez 3 lata nie ćwiczyłam- problemy z kolanem od przećwiczenia. Kochałam tańczyć i chcąc to rozwijać nagle znalazłam się w 4 zespołach tanecznych: szkoła Pas a Pas- jazz, taniec towarzyski, cheerleaders i zespół ludowy Dąbrówka. Wcześniej w grę wchodził taniec z szarfami i  balet( czytaj 2 lekcje ). I jak już wspomniałam z powodu przećwiczenia siedzę teraz na ławeczce wraz z wszystkimi planami i tak czekam już 3 lata. I tak powstał pomysł na bloga. Szczerze mówiąc pierwsza myśl- dla zabicia czasu. A z czasem pomysł przerodził się w pasje.





Sylwia zadała mi takie pytanie: czemu nie dodaje tytułu posta. I zaczęło mnie to korcić, bo sama nie wiem, gdy siadam pisać, to wszystko wychodzi w trakcie. Nigdy nie mam gotowego posta, takiego jakiego bym chciała mieć. Powstaje taki "misz-masz" i trudno tu nadać tytuł. W sumie mogła bym dać nad tym postem tytuł "Taniec", no tak, ale nie o to w nim chodzi, a każdy w notce zwraca uwagę na coś innego, a ja nie chce narzucać swoich wniosków.

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Hej! ♥♥♥
Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.
 Coś w tym jest, że z rodziną czuje się lepiej. Chociaż czasami włażą na głowę, wtedy trzaska się drzwiami i latają talerze. No cóż.. co mogę powiedzieć o mojej rodzinie. Są kontrowersyjni. A że teraz trwa remont( czytaj totalny rozpieldziel) są bez przerwy kłótnie- co też ją charakteryzuje.
"Ta ściana miała być biła, a jest czarna. Ja nie wiem co ty teraz zrobisz. "
Mama Sylwia, Tata Tomek, Siostra Amelia i ja Patrycja.






Tak pokrótce ją przedstawiłam. Na ogół jest u nas wesoło, a każdy ma uśmiech na twarzy. Dbamy o siebie nawzajem i powiedzmy, że się nie kłócimy :) Ale podrażnić się z siostrą zawsze można- w końcu od tego są młodsze siostry.
ps.
A nie mówiłam, że ten miesiąc minie jeszcze szybciej.

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Hej! ♥♥♥
Jesteśmy już na półmetku wakacji, ten miesiąc minie jeszcze szybciej i zaraz znowu znajdziemy się w szkole.
Dziś chciałam porozmawiać o naszych idolach, czy też naszych autorytetach. Takim kimś, z kogo bierzemy przykład i się na nim wzorujemy. Moimi są:

Marilyn Monroe
i Michael Jackson.

Chciałabym osiągnąć tyle co oni. Mieć tyle energii i power'u. Tyle lat spędzić na scenie. Żeby ktoś potem mnie wspominał, tak ja ich teraz. Stać się kimś ważny i po prostu żyć swoim życiem.
(pomijając to, że umarli dość młodo ok. 50 lat :) )
Nie którzy nie potrzebują autorytetu i czują się z tym dobrze, chociaż myślę, że z kogoś na pewno biorą przykład, bo to nie chodzi o to, aby tej osobie dorównać, ale czerpać inspiracje.
Wielu polskim blogerom autorytetem jest Binka. Chyba każdy ją zna i ceni za zdjęcia i posty. Będąc przy temacie zdjęć- Sylwia czekam na sesje. :)
A teraz zostawiam Was ze zdjęciami, bo post bez nich byłby po prostu nudny.







Po drugie chciałabym podziękować za oddawane głosy do ankiety.Wyniki:

Zdjęcia mają przedstawiać:


Ludzi, portrety 33%

Stylizacje modowe 33%

Przedmioty 33%