piątek, 20 czerwca 2014

Hej! ♥♥♥
Tak jak obiecałam wyjaśniam w tym poście historię, a raczej chorobę mojego życia.

Fot. Kinga Janik
Jestem na specjalnej diecie- bezglutenowej, ale nie przez moje fantazje, ale dlatego, że choruję na celiakię. Wykryto mi ją niedawno( jakieś 4 lata temu) chociaż miałam ją od urodzenia. Oczywiście tak późne wykrycie pociągnęło za sobą ogromne skutki. Ciągła anemia, wychudzenie do tego stopnie, że w 5 klasie ważyłam około 20 kg. 
Na czym polega celiakia? Na pewno spotkałaś się z napisem na etykietce "produkt bezglutenowy" czyli nie zawierający glutenu( mąk, zbóż). Przybliżę Ci trochę moją sytuację. 
Wyobraź sobie, że już do końca swojego życia nigdy, przenigdy nie zjesz chleba, pączka, bułki czy tez nawet pizzy, wszystkiego, co zawiera mąkę. Mój rekord do ponad 4 lata w końcu to choroba do końca życia. Powoduje ona zanik kosmków jelitowych. Konsekwencją tego są zaburzenia trawienia i wchłaniania składników pokarmowych, co prowadzi do pogłębienia niedożywienia. 
Powoli dochodzę do siebie. I nie jest mi łatwo patrząc na kogoś, kto je koło mnie "zakazane" jedzenie. Oczywiście to nie jest tak, że nic nie jem. Są specjalne produkty zastępcze- niby nie tak źle, ale nie radzę ich nawet próbować, bo są okropne!
Cała sytuacja nie jest zła, ale problemy zaczynają się podczas wyjazdów. Takiego, jak ten, z którego dziś wróciłam bądź też wycieczki szkolnej- dlatego miałam największą walizkę- połowa jej to było jedzenie.


 


Weekendowy wyjazd na kajaki to super zabawa. Niestety wróciłam z obolałą kostką i zakwasami. 
Zapraszam również do czytania bloga mojej przyjaciółki- SoPose
klik

20 komentarzy:

  1. Dlatego ja juz ci nie proponuje "kinder bueno" ;-)


    Sopose.blogspot. com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju, nie wiedziałam ze jesteś na to 'chora' znam wiele osób, ktore tez to mają :(

    polaszachowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dość rzadka choroba- jeśli w ogóle można to tak nazwać.

      Usuń
  3. Niestety choroba, zmienia życie. Może nie zupełnie, lecz w jakimś stopniu na pewno.
    Według mnie zmagasz się z nią bardzo długo, a to pokazuje innym jak jesteś silna i wytrwała :)

    http://terese-myworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Współczuję takiej choroby. Ja sobie nie wyobrażam siebie w takiej sytuacji. Musi Ci być na prawdę ciężko.

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze mówiąc słyszałam o tej chorobie jednak jest ona najmniej spotykana. Naprawdę brawa za odwagę. Jesteś naprawdę śliczną dziewczyną . ;)
    Obserwuję ! ♥
    http://stay-forget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. współczuję. koleżanka również choruje na celiakię. straszna choroba.
    Obserwuję.
    http://pastelovaszarosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Większość osób, która nie miała do czynienia z chorobą taką jak Twoja
    pewnie uważa, że życie bez mąki jest bardzo trudne. Jak dla mnie wraz z chorobą
    nasze życie zmienia się diametralnie, jednak do wszystkiego można się przyzwyczaić, w końcu zdrowie najważniejsze. Po przeczytaniu tego postu, wydaje mi się, że jesteś osobą silną, która nie wstydzi się swojej choroby ;)
    O, wyjazd na kajaki, sama chętnie bym na taki się wybrała, uwielbiam spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu :D

    http://bukiet-stokrotek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja kolezanka tez ma tą chorobę i nie zazdroszczę . Życzę tylko żebyś sie nie czula źle :)
    http://teenluxy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój tata ma celiakię. Nie jest to nic przyjemnego. Zakaz jedzenia wszystkiego, co najpyszniejsze...

    itslonelythings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. nie słyszałam o tej chorobie :(
    może wspólna obserwacja? jeśli tak, zaobserwuj i daj znać u mnie, na pewno się odwdzięcze!

    Pozdrawiam, www.thisisredfox.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj współczuję, ale dobrze, że jakoś sobie z tym radzisz :/ Pewnie nie jest łatwo :c
    Wyjazd na kajaki musiał być super ;) Sama bym sobie popływała :D
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Współczuje Ci ;/ Mam nadzieje ze dasz rade!

    http://wdrodzepomarzeniaa.blogspot.com/2014/06/dissimilarity.html

    OdpowiedzUsuń
  13. ♥ Ciekawy post ♥ Śliczne zdjęcia ♥ Fantastyczny design ♥
    Czego chcieć więcej?

    Obserwacja za obserwację?
    http://sapphireblog1.blogspot.com/

    FANPAGE:
    https://www.facebook.com/sapphireblog/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojejku.:( Współczuję Ci. Zwłaszcza, że piszesz, że te produkty zastępcze wcale nie są dobre. Obserwujemy? ;>
    http://mina-doimika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Współczuje kochana, mam koleżankę która jest na to chora więc wiem jak to bywa ;cc.


    Tymczasem ja zapraszam cię na moje nowe , nietypowe, opowiadanie, tym razem nie do końca o ludziach w naszym wieku i nie z Polski :
    http://klara-from-rosevalley.blogspot.com/
    Mam nadzieję, że przeczytasz i skomentujesz :) .

    OdpowiedzUsuń
  16. wspołczucia, mam znajomego który cierpi na tą chorobę, przechlapane :x ja miałem dietę bezglutenową, więc rozumiem jaki to ból, niestety, albo i stety dieta ta nie przynosila skutków, więc poszukiwaliśmy innych sposób na to, co mi jest/było. Ale musisz być silna :)
    zapraszam też do siebie http://crocked-team.blogspot.com/ :))

    OdpowiedzUsuń
  17. mój wójek tez ma taką dietę, ale nawet nie wiem dlaczego.
    biedactwo, współczuję myszko ;*
    co powiesz na wspólną obserwację? :)
    pozdrawiam cieplutko ;*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o tej chorobie, dasz rade mała! :)
    Jeżeli chcesz zajrzyj do mnie:
    http://katze-a.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki WSZYSTKIM, bardzo miło mi się zrobiło po przeczytaniu tego :))

    OdpowiedzUsuń